-Dobrze mamuś, już schodzę!
Jestem Rosie. Mam 17 lat i dzisiaj zaczynam naukę w nowym liceum.
Do Othello przeprowadziłam się całkiem przypadkiem. Pojechaliśmy z rodzicami na lody i znaleźliśmy się w nowym domu.
-Pa córeczko, miłego dnia! - rzekł tato i pocałował mnie w czoło.
-Pa tato. - uśmiechnęłam się
-Ah, uważaj! - krzyknęłam do chłopaka, który wylał na mnie kawę
-Jeju, przepraszam, pomogę ci, chodź... - o rany, ale on był przystojny!
-Nie, to ja przepraszam. Mogłam uważać a nie patrzeć się w telefon. Rosie jestem, a ty?
-John.
Czuję, że życie tutaj będzie inne.
_________________________________________________________________________________
Rose Jackson - 17 latka, uwielbiająca książki oraz muzykę. Wcześniej mieszkająca w Nowym Jorku.
Z natury spokojna, ale kiedy ktoś ją bardzo zdenerwuje może zaleźć za skórę.
Do Othello przeprowadziłam się całkiem przypadkiem. Pojechaliśmy z rodzicami na lody i znaleźliśmy się w nowym domu.
-Pa córeczko, miłego dnia! - rzekł tato i pocałował mnie w czoło.
-Pa tato. - uśmiechnęłam się
-Ah, uważaj! - krzyknęłam do chłopaka, który wylał na mnie kawę
-Jeju, przepraszam, pomogę ci, chodź... - o rany, ale on był przystojny!
-Nie, to ja przepraszam. Mogłam uważać a nie patrzeć się w telefon. Rosie jestem, a ty?
-John.
Czuję, że życie tutaj będzie inne.
_________________________________________________________________________________
Rose Jackson - 17 latka, uwielbiająca książki oraz muzykę. Wcześniej mieszkająca w Nowym Jorku.
Z natury spokojna, ale kiedy ktoś ją bardzo zdenerwuje może zaleźć za skórę.